Forum Simson Sr1, Sr2.  Strona Główna   Simson Sr1, Sr2.
Forum użytkowników Simson Sr1 oraz Sr2.
 


Forum Simson Sr1, Sr2. Strona Główna -> Galeria / Sr2 -> SR2E Szczepana Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
  Post  - Wysłany: Pią 10:55, 28 Lip 2017  
dropio
******


Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 2517
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: trójmiasto
Płeć: Mężczyzna


Sporo kasy na tym zdjęciu !
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 14:34, 28 Lip 2017  
Szczepan_dg



Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 78
Przeczytał: 29 tematów


Płeć: Mężczyzna


Kupiłem w zasadzie to co konieczne. Trochę sie wykosztowałem razem z lakierowaniem. Ale lśniący lakier i wydech to moim zdaniem mus w takim pojeździe Smile

Zostanie mi trochę starych gratów, to myślę że pójdą do drugiego Simsona bo ma spore braki. Zrobię go chyba troszkę ekonomiczniej tj. pewne chromowane elementy pomaluję na srebrno i wypoleruję co aluminiowe.
Pierwszego sobie zostawię a drugiego sprzedam jak będzie gotowy. Ale to moooże w przyszłym roku Smile
Tymczasem zrobiłem odzysk sprężynek siodełka. Oczyściłem i prysnąłem bezbarwnym. Myślę, że nie będę ich wymieniał.




 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 17:34, 28 Lip 2017  
dropio
******


Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 2517
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: trójmiasto
Płeć: Mężczyzna


Dobrze wyszły-brakuje po jednej.
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 23:19, 03 Sie 2017  
Szczepan_dg



Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 78
Przeczytał: 29 tematów


Płeć: Mężczyzna


Brakujące sprężynki się już odnalazły Smile

Tymczasem koreczek:



Chrom z odzysku:


Klakson:
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 8:26, 04 Sie 2017  
dropio
******


Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 2517
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: trójmiasto
Płeć: Mężczyzna


Jak nowe !
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 14:15, 04 Sie 2017  
Szczepan_dg



Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 78
Przeczytał: 29 tematów


Płeć: Mężczyzna


Pierwszy montaż i nowe łożyska:









Miałbym tutaj pytanie.
Nakrętkę z 3 foto dokręciłem mocno samymi rękami. Czy tak powinno być czy reguluje się jakoś luz na tych łożyskach? Z góry dziękuję za podpowiedź Wink Pozdrawiam.


Ostatnio zmieniony przez Szczepan_dg dnia Pią 14:36, 04 Sie 2017, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 15:16, 04 Sie 2017  
dropio
******


Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 2517
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: trójmiasto
Płeć: Mężczyzna


Nakrętka ta ustala luz łożysk widelca-chcąc go sprawdzić,należy złapać widełki na samym dole,i poruszać nim w kierunku przód-tył,luz powinien być jak najmniejszy,ale widełki muszą obracać się lekko,i nie powinny parkować w jednym miejscu,zapewne będzie wymagało to korekty po krótkiej eksploatacji pojazdu-łożyska muszą się ułożyć pod obciążeniem.
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 22:46, 12 Sie 2017  
Szczepan_dg



Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 78
Przeczytał: 29 tematów


Płeć: Mężczyzna


Szkło oryginał, sprężynki wyczyszczone i odmalowane, nowa ramka i nowy odblask.




Została mi natomiast ta jedna sprężynka i nie mam kompletnie pojęcia jak była założona. W internecie też nie znalazłem żadnych informacji...



Ostatnio zmieniony przez Szczepan_dg dnia Nie 14:33, 13 Sie 2017, w całości zmieniany 2 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 18:08, 13 Sie 2017  
dropio
******


Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 2517
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: trójmiasto
Płeć: Mężczyzna


Element reflektora lepszy niż nowy !
Co do sprężyny,która pozostała-sądząc po jej wymiarach,oraz kształcie, przypuszczam,że służyć może jako element mocujący wkład reflektora do ramki -zamiast czterech,lub trzech sprężyn-jedna-ciekawy przypadek !
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 19:18, 13 Sie 2017  
Szczepan_dg



Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 78
Przeczytał: 29 tematów


Płeć: Mężczyzna


[link widoczny dla zalogowanych]

Tutaj są fotki dwóch rozwiązań w SR2. Jedno takie jak na moich zdjeciach oraz drugie, jakie mam w drugim Simsonie. Niestety nie ma tam mojej zagadkowej sprężynki. Żałuję że nie zrobiłem zdjęcia przy demontażu, bo jestem głęboko przekonany że to orginalna część z tej lampy. Wszystkie były w jednakowym, skorodowanym stanie.

Zastosowana zamiast czterech sprężynek, moim zdaniem nie utrzymałaby wkładu w ramce.
Zmontowane na tych 4 sprężynkach siedzi wszystko ciasno i nic nie lata. Oprawka również luzów nie będzie miała. Ale mam teraz zagwozdkę skąd to było Smile
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 21:00, 13 Sie 2017  
Szczepan_dg



Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 78
Przeczytał: 29 tematów


Płeć: Mężczyzna


Szkoda że szkło nie jest lekko zżółknięte. Troszeczkę za świeżo wygląda moim zdaniem i nie oddaje wieku motoroweru. Odblask musiałem wymienić bo był już w 60% zardzewiały, a reanimacja oryginału nie była moim zdaniem już opłacalna.

Podzielę się z Wami kilkoma moimi przemyśleniami.
Bardzo podobają mi się szczegóły tego typu. Nie mówię tu o zostawianiu skorodowanych elementów bo to bezwzględnie należy naprawić lub wymienić jeśli już zabieramy się za kompleksową renowację, a nie pozostawiamy pojazdu w stanie "original patina". Podoba mi się gdy np. element aluminiowy nie jest wypolerowany na totalnie gładko (bo takie elementy nie różnią się od kupowanych dzisiaj), ale widać na nim kilka głębszych rys. Jest to historia tego pojazdu i pamiątka po np. jakiejś wywrotce pierwszego właściciela 50 lat temu. Tylna lampka np. jeśli ma głębszą rysę czy pęknięcie, myślę że to jak najbardziej w porządku i na pewno nie należy jej wymieniać z tego powodu na nową. Odmalować, lekko przepolerować i pozostawić. Myślę że nie należy odbierać tego jako niedokładność w renowacji.
Jestem wielkim zwolennikiem pojazdów w orginalnym, fabrycznym stanie, ponieważ renowację można przeprowadzić w każdej chwili i lakier zmieniać nawet wielokrotnie. Oryginalnego lakieru natomiast, nie przywrócimy już nigdy. Myślę że warto się zastawnowić kilka razy przed podjęciem decyzji o renowacji. Moje simsony niestety już zostały przez kogoś pomalowane (pędzlem i farbą do ścian Very Happy), co za tym idzie nie miałem wątpliwości co z nimi zrobić. Inna sprawa jest też taka, że nie mamy do czynienia z Sokołem czy Arielem z lat 30tych, których zachowało się do dziś bardzo niewiele, a z Simsonem SR2 który był produkowany w ogromnych ilościach i w ogłoszeniach sprzedaży w dalszym ciągu, w porównaniu oczysiście z AWO czy starszymi motocyklami, można jeszcze przebierać. Nie mniej jednak zachęcam, jeśli ktoś posiada dobrze zachowany, oryginalny egzemplarz, do rozważenia opcji pozostawienia go w stanie fabrycznym, lekkiego przepolerowania lakieru, zabezpieczenia postępującej korozji, wywoskowania i doprowadzenia spraw technicznych do stanu idealnego by cieszyć się jazdą motorowerem takim, jakim jeżdżono na przełomie lat 50 i 60-tych Smile wartość świetnie zachowanej serii w Niemczech, jest niewiele niższa od w pełni odrestaurowanego Simsona, co za tym idzie, pełna renowacja nawet się tutaj na nich nie zwraca, no chyba, że kupicie Simsona naprawdę bardzo, bardzo okazyjnie.

Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w pracach przy tych mopedach.

PS. Pewnie i tak to tylko Dropio przeczyta Very Happy


Ostatnio zmieniony przez Szczepan_dg dnia Nie 22:04, 13 Sie 2017, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 7:50, 14 Sie 2017  
dropio
******


Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 2517
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: trójmiasto
Płeć: Mężczyzna


"Jestem wielkim zwolennikiem pojazdów w oryginalnym, fabrycznym stanie, ponieważ renowację można przeprowadzić w każdej chwili i lakier zmieniać nawet wielokrotnie. Oryginalnego lakieru natomiast, nie przywrócimy już nigdy. Myślę że warto się zastanowić kilka razy przed podjęciem decyzji o renowacji"

To pogląd pod którym zawsze się podpiszę,i wielokrotnie zwracam uwagę osobom przystępującym do renowacji pojazdu-niektórych operacji nie da się cofnąć !

A oto przykład;

Zaraz po zakupie.......


[link widoczny dla zalogowanych]


I po tygodniu pracy......



[link widoczny dla zalogowanych]


"Wartość świetnie zachowanej serii w Niemczech, jest niewiele niższa od w pełni odrestaurowanego Simsona, co za tym idzie, pełna renowacja nawet się tutaj na nich nie zwraca,"

Tutaj nie zgodzę się z przedmówcą-według mojej wiedzy o tych pojazdach w Niemczech,dobrze zachowany pojazd w patynie /a do tego np.jeszcze w rzadkim kolorze / przy odsprzedaży,zawsze jest droższy od motorka po pełnej renowacji,a to dlatego chociażby,że pozyskanie odpowiednich elementów w dobrym,nie mówiąc już o doskonałym -wiąże się ze sporymi wydatkami,oraz wieloletnimi polowaniami na rarytasy w sieci-taka niestety jest prawda !
Dodatkowo Simsona Sr2 wyprodukowano w ponad milionowej ilości,więc rynek jest dobrze zaopatrzony w pojazdy o różnej kondycji,a to nie wiąże się niestety, z jego dużą wartością ,każdy,kto przeprowadził choć raz pełną renowację,dokładnie wie,ile to kosztuje,i ile trwa-porządna renowacja pojazdu nie zwraca się nigdy-chyba,że chodzi o pojazd drogi i unikatowy-tutaj zasada ta się nie sprawdza.
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 14:50, 14 Sie 2017  
Szczepan_dg



Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 78
Przeczytał: 29 tematów


Płeć: Mężczyzna


Dziękuje za komentarz! Właśnie o taką robotę jak na foto mi chodzi. Aż szczerze mówiąc jestem w szoku że tak dało się to fajnie wyprowadzić. Na pierwszej fotce nie wyglądało to zbyt dobrze!

Co do cen to takie wnioski wyciągnąłem po przeglądaniu co jakiś czas ofert sprzedaży na ebay-kleinanzeigen. Najtańsze oferty to stan stodolniczy i niekompletne egzemplarze, potem nierestaurowane ale sprawne i na koncu w pełni odrestaurowane lub naprawdę fantastycznie zachowane oryginalne perełki oczywiście z orginalną dokumentacją. Wiele zależy od tego jaką wartość pojazd ma dla właściciela i za ile zgodzi się go sprzedać.

Mam jeszcze Lambrettę 150LD z 57 roku. "Odrestaurowaliśmy" ją z tatą wiele lat temu i stoi nie jeżdżona. Słowo odrestaurowaliśmy napisałem w cudzysłowiu, ponieważ nie zrobiliśmy tego zgodnie ze sztuką. Jest troszkę po dokładanych elementów i kolory w jakich oryginalnie nie wychodziła. Z dzisiejszej perspektywy widzę że kompletnie nie tędy była droga, ale skuter ma dla mnie wartość o wiele większą niż sprzedawane pięknie odrestaurowane egzemplarze. Gdybym zdecydował się ją sprzedać, na pewno cena byłaby wysoka, nawet nieadekwatna do jej stanu.

Jeszcze inna sprawa to ceny pojazdów na ogłoszeniach, ceny po jakich są faktycznie sprzedawane oraz czy wogóle ktoś po tyle kupuje. Jak to mówią "warte tyle, ile ktoś zgodzi się zapłacić".

Pozdrawiam Smile
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 15:27, 14 Sie 2017  
dropio
******


Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 2517
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: trójmiasto
Płeć: Mężczyzna


Co do cen to takie wnioski wyciągnąłem po przeglądaniu co jakiś czas ofert sprzedaży na ebay-kleinanzeigen.

Codziennie przeglądam te ogłoszenia / tylko Sr1 / i stwierdzam,że często zdarza się,iż w Niemczech można kupić taniej-tak całe pojazdy,jak i częsci niż u nas w kraju,są też ceny zaporowe na niektóre elementy tzw.Goldstaub,i na nich wzorują się niektórzy nasi sprzedawcy - niestety to nie ten rynek !
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 21:08, 14 Sie 2017  
Szczepan_dg



Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 78
Przeczytał: 29 tematów


Płeć: Mężczyzna


To prawda. Ja swoje kupiłem po 215euro sztuka bez dokumentów. Cena w zasadzie normalna, choć może nawet za tego drugiego trochę przepłaciłem. Ciężko tutaj jest znaleźć coś do remontu poniżej 400 euro z orginalnymi dokumentami. Plusem jednak jest, że można w Niemczech takie motorowery bez żadnych papierów normalnie zarejestrować. Wysyła się umowę kupna z numerem ramy i wyrabiają nowe dokumenty. Koszt podobno śmieszny - 30 euro. Jestem natomiast ciekaw, jakby się sprawy miały, gdybym taki pojazd chciał przywieźć sobie do Polski. Czy te dokumenty byłyby respektowane w naszym WK, oraz czy Niemiecki urząd nie nakazałby tych dokumentów zwrócić. Być może w przyszłości to sprawdzę.
Jeżeli cały proces sprowadzenia i rejestracji przebiegłby pomyślnie, to mogłoby się okazać, że Simsony z Niemiec wraz z rejestracją wychodziłyby naprawdę okazyjnie.
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Forum Simson Sr1, Sr2. Strona Główna -> Sr2 -> SR2E Szczepana Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 2 z 7  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
   
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin